Hej :3
Dzisiaj będzie wydanie na temat Pierwszej i prawdziwej
Nocy Hakerów. Wydarzenie to miało miejsce 21 czerwca.
Spokojna plaża o nazwie Tytan. Była akurat impreza. Koleżanka Izabela mnie zaprosiła więc poszedłem tam. Później okazało się, że ta plaża jest pełna więc nie mogłem zaprosić reszty osób. I nagle rozpoczął się horror - do zaludnionej plaży włamała się
ANONYMOUSE! Nie miała nicku i zrobiła jakąś hakerską sztuczkę, przez co znalazła się na plaży! Ja jednak zwiałem, ale w innym sensie - wziąłem animkę ,,Helicopter catch" i przyglądałem się sytuacji.
Użytkownicy zauważyli ją i prosili przypadkowych Moviestars, żeby się odsunęli. Izabela wzięła animkę ,,beam me up" i również się przyglądała sytuacji. Hakerka nas by nie dopadła. Jednak horror rozpoczął się również na forum, gdy użytkowniczka bez nicku zrobiła
Little Test !
Jednak przyjaciółka Anonymouse została szybko przechwycona przez moderatorów zanim zdobyła swe ofiary.
Wróćmy teraz na plażę...
Tłum ludzi zaczynał się zmniejszać, a ludzie odsuwali się od Anonymouse. Każdy naprawdę się przestraszył. Wszyscy byli pod wrażeniem. Ktoś jeszcze powiedział ( Izabela nie zdążyła zrobić screena ) że ona zablokowała wszystkie serwery w chatroom'ie Plaża i tylko czynny był serwer ,,Tytan"
Zwróćmy uwagę na hakerkę - jest niewidoma? Długo miała zamknięte oczy jakby je kontrolowała! Później je jednak otworzyła!
Tutaj nawet widać Izabelę - tą fioletową po lewej.
Gdy Anonymous ruszyła się, zwialiśmy jak najszybciej i baliśmy się wracać, choć dalej myślałem, że to ktoś robi sobie konto dla żartów, żeby nastraszyć wszystkich. Na szczęście po kilku minutach horror się skończył - moderatorzy zablokowali ją i napisali posta na forum.
Od tego czasu na plaży Tytan postawiony został kolorowy posąg Anonymous
stojący na postumencie + jej historia pobytu i jej Wielki Koniec :-D
Była to jedyna taka noc hakerów. Mimo jej zablokowania, moderatorzy dalej toczą sprawę - chcą ustalić, czy to było konto dla żartów - np. jakieś dziecko bawiło się w hakera, czy raczej prawdziwy haker.
W następnym wydaniu będzie o kontrowersyjnym e-mailu Ananese kiuł (AnanaseQ)-prawda czy fotomontaż. O tym dowiecie się już niedługo!
Trzymajcie łapki na pulsie.
Francuz